Zachodniopomorskie: Zatrzymano pijanego kierowcę. Miał 3,6 promila

Środa, 29 lipca (12:18)

3,6 promila alkoholu w organizmie miał kierowca, który w Mielnie (woj. zachodniopomorskie) usiłował wyjechać z posesji. Auto, które prowadził uderzyło w murek, a potem w inny samochód. Jeden ze świadków zabrał pijanemu kierowcy kluczyki.

Zdjęcie

Zdj. ilustracyjne /123RF/PICSEL
Zdj. ilustracyjne
/123RF/PICSEL

Policjanci z koszalińskiej drogówki zostali wezwani do kolizji drogowej w Mielnie - poinformowały w środę (29 lipca) służby prasowe koszalińskiej policji. Z relacji świadków wynikało, że kierujący wyjeżdżając z posesji miał problemy z utrzymaniem kierownicy. 34-latek wykonywał niebezpieczne manewry, a w samochodzie co chwilę gasł silnik. Później mężczyzna z impetem ruszył do przodu taranując murek, a jazdę skończył uderzając w zaparkowane audi.

Świadek obserwujący manewry kierowcy podbiegł do niego i zabrał mu kluczyki.

Reklama

Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zauważyli, że mężczyzna ma problemy z utrzymaniem równowagi. Badanie wykazało u niego 3,6 promila alkoholu w organizmie. Kierowca został zatrzymany w areszcie.

Mężczyzna po wytrzeźwieniu usłyszy zarzut kierowania pojazdem będąc w stanie nietrzeźwości, za co grozi do dwóch lat więzienia. Dodatkowo, za swoje zachowanie i spowodowanie kolizji, 34-latek odpowie przed sądem.

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Łódź: Pijany i pod wpływem narkotyków uciekał przed policją

    Prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie miał 25-latek, który zasnął za kierownicą, a po obudzeniu go przez policjantów zaczął uciekać samochodem. Po zatrzymaniu dodatkowo okazało się, że mężczyzna... więcej