Przyjechał do przychodni po dziecko. Miał 3,5 promila

Niedziela, 12 stycznia 2014 (14:45)

Policjanci z kłobuckiej drogówki zatrzymali 25-latka, który kompletnie pijany przyjechał do przychodni lekarskiej po swoją żonę i dziecko. Mężczyzna miał w organizmie ponad 3,5 promila alkoholu. O jego losie zadecyduje prokurator i sąd.

Zdjęcie

Mężczyzna został zatrzymany /Policja
Mężczyzna został zatrzymany
/Policja

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, mężczyzna przyjechał do przychodni, żeby odebrać stamtąd swoją żonę i 8-miesięczne dziecko. Przypadkowy świadek, widząc jego stan, zaalarmował policję. Nieodpowiedzialny kierowca został zatrzymany. Badanie wykazało w jego organizmie przeszło 3,5 promila alkoholu.

Dzięki właściwej reakcji świadka, być może udało się zapobiec kolejnej tragedii z udziałem nietrzeźwego kierowcy. 

Poinformuj nas o sytuacji na drogach, prześlij zdjęcia!

Reklama

Najświeższe informacje o sytuacji na drogach na Twitterze

Sprawdź na bieżąco - utrudnienia na drogach w całej Polsce!

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Więcej na temat:pijany kierowca

Zobacz również

  • Łódź: Pijany i pod wpływem narkotyków uciekał przed policją

    Prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie miał 25-latek, który zasnął za kierownicą, a po obudzeniu go przez policjantów zaczął uciekać samochodem. Po zatrzymaniu dodatkowo okazało się, że mężczyzna... więcej