Pijany kierowca wjechał w przystanek w Warszawie. Są ranni

Czwartek, 30 stycznia 2014 (18:41)
Aktualizacja: Czwartek, 30 stycznia 2014 (21:22)

Pięć osób zostało rannych po tym, jak pijany kierowca wjechał w przystanek przy pl. Szembeka na warszawskim Grochowie - poinformowano w Komendzie Stołecznej Policji.

Zdjęcie

Pijany kierowca wjechał w przystanek w Warszawie /Paweł Supernak /PAP
Pijany kierowca wjechał w przystanek w Warszawie
/Paweł Supernak /PAP

Spośród rannych jedna osoba ma poważniejsze obrażenia, pozostałe zostały jedynie poturbowane. Pomocy udzielały im cztery załogi pogotowia ratunkowego. Najciężej poszkodowana osoba trafiła do szpitala.

44-letni kierowca, który wjechał oplem w przystanek, miał niemal dwa promile alkoholu we krwi. Został zatrzymany przez policję.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami za jazdę po spożyciu alkoholu - gdy jego zawartość we krwi wynosi od 0,2 do 0,5 promila - grozi zakaz prowadzenia pojazdów do 3 lat, do 30 dni aresztu i do 5 tys. zł grzywny; jeśli stężenie alkoholu przekracza 0,5 promila, kierowcy grozi do 2 lat więzienia i utrata prawa jazdy na 10 lat.

Reklama

Poinformuj nas o sytuacji na drogach, prześlij zdjęcia!

Zdjęcie

Miejsce wypadku /Map24.interia.pl
Miejsce wypadku
/Map24.interia.pl

Pijany kierowca wjechał w przystanek w Warszawie

liczba zdjęć: 5

Pijany kierowca wjechał w przystanek w Warszawie

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również