Pijany kierowca uderzy w drzewo i dachował

Poniedziałek, 25 lutego 2013 (12:49)

Za kratki nawet na 4,5 roku trafić może 48-letni mieszkaniec gm. Kołczygłowy. Mężczyzna pod wpływem alkoholu wsiadł za kierownice samochodu i spowodował wypadek. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.

Zdjęcie

Wypadek /KWP Gdańsk
Wypadek
/KWP Gdańsk

Wczoraj po godzinie 15.00 dyżurny bytowskiej komendy odebrał zgłoszenie o wypadku drogowym na trasie Barnowo-Barnowiec. Na miejsce natychmiast skierowani zostali policjanci. Wstępne ustalenia mundurowych wskazują, że 48-letni kierujący samochodem m-ki rover po wyminięciu się z innym pojazdem wpadł w poślizg. Kierowane przez niego auto uderzyło w drzewo, a następnie dachowało.

Do szpitala zostali przewiezieni dwaj pasażerowie rovera. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Okazało się, że 48-latek kierujący samochodem był nietrzeźwy. Mężczyzna w organizmie miał ponad dwa promile alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. O dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd.

Reklama

Za spowodowanie wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do 4,5 roku.

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Więcej na temat:wypadek

Zobacz również

  • Małopolskie: Protest na zakopiance. Podwykonawcy nie otrzymują pieniędzy

    Od godz. 11 w Naprawie na zakopiance pikietują podwykonawcy odcinka drogi S7 Lubień-Naprawa, którzy nie otrzymali zapłaty za wykonane roboty. Zaległości generalnego wykonawcy firmy IDS-BUD za... więcej