Niewiele brakowało do nieszczęścia. Policjanci zareagowali w samą porę

Wtorek, 21 maja 2013 (14:01)

Z nieodpowiedzialnymi zachowaniami kierowców policjanci choszczeńskiej drogówki mają dość często do czynienia. Jednak takiej kumulacji bezmyślności i skrajnej nieodpowiedzialności, jaką wykazał się 25-letni mieszkaniec gminy Choszczno policjanci dawno nie widzieli. Zachowanie mężczyzny mogło doprowadzić do tragedii. Na szczęście mundurowi w porę zareagowali.

Zdjęcie

Tym ciągnikiem jechał pijany 25-latek /Policja
Tym ciągnikiem jechał pijany 25-latek
/Policja

Nieodpowiedzialny i pijany kierowca ciągnika rolniczego

liczba zdjęć: 5

Wygląd ciągnika rolniczego przejeżdżającego około południa przed Szkołą Podstawową w Korytowie już na pierwszy rzut oka wskazywał, że jego stan techniczny pozostawia wiele do życzenia. Jak się okazało chwilę później, to nie brak tablic rejestracyjnych czy wymaganego przepisami oświetlenia był w tym przypadku największym problemem.

Kierowca aby dostosować się do sygnałów podawanych mu przez policjantów i zatrzymać ciągnik musiał najpierw wjechać na chodnik a później w biegnący wzdłuż niego mur. Fakt, że mężczyzna przed wyjazdem nie zadał sobie trudu podłączenia przewodów hamulcowych przyczepy i tak nie miał żadnego znaczenia, ponieważ hamulce zarówno w ciągniku jak i przyczepie były niesprawne.

Reklama

Kierowca, 25-letni mieszkaniec gminy Choszczno, nie posiadał prawa jazdy a badanie jego stanu trzeźwości wykazało, iż w organizmie ma 2,6 promila alkoholu. Kilka minut po zatrzymaniu traktorzysty dzieci z pobliskiej szkoły wychodziły na wycieczkę. Na szczęście ciągnik był już wtedy unieruchomiony.

25-latek za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Więcej na temat:wypadek

Zobacz również

  • Śląsk: Samochód wjechał w grupę pieszych. Nie żyje 13-letnia dziewczynka

    13-letnia dziewczynka zginęła, a jej rówieśniczka została ranna w wyniku wypadku, do którego doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w miejscowości Koryczany w powiecie zawierciańskim (śląskie).... więcej