Spowodował kolizję i uciekł z miejsca zdarzenia

Czwartek, 17 stycznia 2013 (12:26)

Mężczyzna jadący ciągnikiem rolniczym z podczepionym wozem zajechał drogę citroenowi. Następnie odczepił furmankę, pozostawiając ją na środku jezdni i odjechał z miejsca zdarzenia. Wysokomazowieccy policjanci szybko ustalili sprawcę tego czynu. Teraz 41-latek za swojej postępowanie odpowie przed sądem.

Zdjęcie

Kolizja na drodze /KWP Białystok
Kolizja na drodze
/KWP Białystok

Wczoraj przed południem dyżurny wysokomazowieckiej Policji został poinformowany o zdarzeniu drogowym w miejscowości Wyszonki Błonie. Na miejsce natychmiast pojechał patrol drogówki.

Policjanci na miejscu wstępnie ustalili, że mężczyzna kierując ciągnikiem rolniczym z podczepionym wozem jechał lewym pasem jezdni. W pewnym momencie skręcił gwałtownie w prawo, zajeżdżając drogę dla jadącego prawidłowo citroena. W wyniku zdarzenia wóz rolniczy uderzył w przód osobówki. Mężczyzna kierujący traktorem odczepił furmankę, pozostawiając ją na środku jezdni i odjechał z miejsca kolizji.

Reklama

Wysokomazowieccy policjanci już po kilkunastu minutach ustalili kierowcę ciągnika rolniczego. Okazał się nim 41-letni mieszkaniec miejscowości Wyszonki Błonie. Dodatkowo wyszło na jaw, że ciągnik rolniczy, którym kierował mężczyzna nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC i nie był zarejestrowany. Ponadto po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że 41-latek ma aktualny zakaz kierowania wszelkimi pojazdami.

Teraz mężczyzna za swojej postępowanie odpowie przed sądem.

Artykuł pochodzi z kategorii: Raport Drogowy

Więcej na temat:wypadek

Zobacz również

  • Wypadek na A2 w stronę Warszawy. Koń wbiegł na jezdnię i połamał nogi

    Policja odblokowała odcinek A2 od węzła Modła do węzła Konin Wschód w kierunku Warszawy. Trasa przez kilkadziesiąt minut była zablokowana z powodu konia leżącego na jezdni. więcej