Coraz gorszy bilans weekendu na drogach. Zginęło kilkadziesiąt osób, są setki ofiar

Piątek, 3 maja 2013 (10:35)

Stale rosną czarne statystyki długiego weekendu. Od początku majówki na polskich drogach zginęły 54 osoby, a 703 zostały ranne. Policja odnotowała w sumie prawie 550 wypadków. Zatrzymanych zostało 3100 nietrzeźwych kierowców.

Zdjęcie

Wypadek koło Nowego Targu /Michał Adamowski /Reporter
Wypadek koło Nowego Targu
/Michał Adamowski /Reporter

Jak podkreślają funkcjonariusze, najczęstszym powodem wypadków jest nadmierna prędkość. Nie bez znaczenia jest także zła pogoda, która w ostatnich dniach panuje w niemal wszystkich regionach kraju. Policjanci apelują o przygotowanie się na trudne warunki i wsiadanie za kółko po dłuższym odpoczynku.

Dramatyczne dane dotyczące wypadków w czasie majowego weekendu z każdym dniem są coraz gorsze. Jeszcze wczoraj Komenda Główna Policji informowała o ponad 470 wypadkach oraz 47 osobach, które w nich zginęły. Jedynie wczoraj na drogach doszło do 67 mniej lub bardziej groźnych wypadków, które przyniosły osiem ofiar i 90 osób rannych.

W ciągu jednego dnia zatrzymano też 506 kierowców prowadzących pod wpływem alkoholu.

Reklama


Artykuł pochodzi z kategorii: Raport Drogowy

Więcej na temat:Nowy Targ

Zobacz również

  • Dolnośląskie: 12-kilometrowy korek na A4 pod Wrocławiem

    12 kilometrów długości ma zator pojazdów na autostradzie A4 pod Wrocławiem. Spowodowany jest on zwężeniem trasy w związku z remontem wiaduktu. Zalecany jest objazd - najlepiej już od węzła Legnica... więcej