Wypadek w Świętokrzyskiem. S7 zablokowana

Czwartek, 20 grudnia 2018 (19:07)
Aktualizacja: Czwartek, 20 grudnia 2018 (23:50)

Droga krajowa nr 7 w Tokarni koło Kielc została odblokowana. W czwartek wieczorem doszło tam do wypadku, w którym zginęły dwie osoby, a trzy zostały ranne.

Zdjęcie

/INTERIA.PL
/INTERIA.PL

Do wypadku doszło na krajowej "siódemce" w Tokarni koło Kielc, zderzyły się tam dwa samochody osobowe. "Według wstępnych ustaleń kierujący peugeotem wjechał pod prąd na jezdnię w kierunku Warszawy, w wyniku czego doszło do zderzenia z jadącym z naprzeciwka oplem" - powiedział PAP mł.asp. Artur Majchrzak z KWP w Kielcach.

Kierujący peugeotem zginął na miejscu, a cztery osoby podróżujące oplem zostały odwiezione do szpitala. Pas ruchu w kierunku Warszawy był całkowicie zablokowany.

Reklama

Jak poinformował PAP dyżurny Punktu Informacji Drogowej GDDKiA w Kielcach Michał Malarski w szpitalu zmarł kierowca opla, a jedna z trzech rannych osób jest w ciężkim stanie.

O godz. 23.15 droga została odblokowana.

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • ​Pomorskie: Autobus zderzył się z samochodem. Trzy osoby zginęły

    Czekamy na informacje o stanie zdrowia wszystkich poszkodowanych w wypadku - powiedział wojewoda pomorski Dariusz Drelich, który przyjechał do Mierzyna (woj. pomorskie), gdzie doszło do wypadku... więcej