Warmińsko-mazurskie: Samochód stanął w płomieniach, nie żyje 27-latek

Środa, 29 lipca (07:59)

27-letni kierowca zginął w wypadku, do którego doszło w środę 29 lipca nad ranem na zamkniętym z powodu remontu odcinku drogi Braniewo - Frombork (woj. warmińsko-mazurskie). Według policji, auto uderzyło w most i doszczętnie spłonęło.

Zdjęcie

Wypadek /INTERIA.PL
Wypadek
/INTERIA.PL

Jak poinformowała podkom. Jolanta Sorkowicz z braniewskiej policji, po godz. 3 straż pożarna otrzymała zgłoszenie, że na moście budowanym nad rzeką Bauda, na zamkniętym dla ruchu z powodu remontu odcinku drogi wojewódzkiej nr 504 płonie "jakieś urządzenie".

"Na miejscu okazało się, że pali się samochód osobowy, który z nieznanych przyczyn uderzył w betonową konstrukcję mostu. Pojazd spłonął doszczętnie razem z kierowcą" - powiedziała.

Reklama

Policja ustaliła, że ofiarą wypadku jest 27-letni mieszkaniec powiatu braniewskiego. Mężczyzna jechał sam.

Na miejscu wypadku jest obecnie prokurator, biegły z zakresu ruchu drogowego i technik kryminalistyki, którzy ustalają przyczyny i okoliczności zdarzenia.

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Pomorskie: Tragiczny wypadek. Auto uderzyło w drzewo

    Na drodze krajowej nr 22 w ms. Bytonia na trasie Chojnice - Starogard Gd. (Pomorskie) wprowadzono ruch wahadłowy po śmiertelnym wypadku, do którego doszło przed godz. 6. Wcześniej jezdnia była... więcej