Tragiczny wypadek w Lublinie. Nie żyje kierowca

Sobota, 11 maja 2019 (16:14)

W sobotę rano w Lublinie kierowca samochodu osobowego zjechał z drogi i uderzył w sygnalizację świetlna oraz słup trakcji trolejbusowej, po czym dachował. Pomimo reanimacji, 35-latek zmarł na miejscu.

Zdjęcie

Kierowca nie żyje /Policja
Kierowca nie żyje
/Policja

Do tragicznego wypadku doszło na alei Andersa w Lublinie ok. godz. 6.25. 

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący pojazdem marki Toyota Celica jadąc w kierunku ul. Mełgiewskiej, podczas zmiany pasa ruchu z lewego na prawy najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Zjechał na pas zieleni i uderzył w sygnalizację świetlną oraz słup trakcji trolejbusowej. Następnie auto dachowało i zatrzymało się na ul. Kalinowszczyzna.

Reklama

Pomimo prowadzonej na miejscu reanimacji, kierujący pojazdem 35-latek z powiatu chełmskiego zmarł. Mężczyzna podróżował sam - informuje lubelska policja.

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Podlaskie: Czołowe zderzenie z ciężarówką. Jedna ofiara

    Jedna osoba zginęła w wypadku auta osobowego z ciężarowym w sobotę po południu na drodze krajowej nr 61, na odcinku Łomża-Stawiski – podała podlaska policja. Droga jest zablokowana. Zorganizowano... więcej