Tragiczny wypadek pod Radomiem. Kierowca zginął na miejscu

Wtorek, 14 lipca (12:00)

W niedzielę późnym wieczorem pod Radomiem doszło do tragicznego wypadku. W czołowy zderzeniu auta osobowego z ciężarówką zginęła jedna osoba – informuje echodnia.eu. Z samochodu osobowego niewiele zostało. Straż musiała wycinać zakleszczonego w nim kierowcę, który poniósł śmierć.

Zdjęcie

Miejsce wypadku; źródło: OSP Skaryszew /
Miejsce wypadku; źródło: OSP Skaryszew
/

Wypadek miał miejsce w Makowcu pod Radomiem kilka minut przed północą. Kierowca samochodu osobowego zginął na miejscu - informują lokalne media.

Drugi z uczestników wypadku - kierowca ciężarówki trafił do szpitala.

Reklama

"Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 35-letni kierujący bmw jechał w kierunku Radomia. W miejscowości Makowiec z niewyjaśnionych na chwilę obecną przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z pojazdem ciężarowym marki scania, którym kierował 24-latek. W wyniku zderzenia na miejscu śmierć poniósł kierowca BMW" - powiedziała echodni.eu  Justyna Leszczyńska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.

Służby wyjaśniają okoliczności zdarzenia. 

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Zderzenie czterech aut na A4. Są ranni

    Po wypadku z udziałem czterech samochodów osobowych zablokowana jest w obu kierunkach autostrada A4 między węzłami Kąty Wrocławskie i Pietrzykowice. Cztery osoby zostały ranne. więcej