Tragiczny wypadek na Słowacji. Polacy ścigali się porsche, ferrari i mercedesem

Poniedziałek, 1 października 2018 (12:14)

W niedzielę po południu na Słowacji w okolicy Dolnego Kubina doszło wypadku, w którym zginął ojciec rodziny. Jak napisała na Facebooku tamtejsza policja, do tragedii doprowadzili Polacy, ścigający się luksusowymi autami. Polacy pędzili porsche, ferrari i mercedes lewym pasem, mimo ciągłej linii. Doprowadzili do czołowego zderzenia z fabią, którą podróżowała rodzina. W wypadku zginął ojciec rodziny.

Wypadek z udziałem Polaków tuż za polsko-słowacką granicą w Dolnym Kubinie.

Porsche, ferrari i mercedes z Polski ścigały się po słowackiej "78", nie zważając na znaki i oznaczenia na asfalcie.

Reklama

Wąska droga, po jednym pasie, praktycznie bez pobocza, ciągła linia. Mercedes zdążył wyprzedzić i przejechał, za nim żółte ferrari i rozpędzone porsche, które nie zdążyło i czołowo uderzyło w skodę fabię. Zginął jej 57-letni kierowca, który wiózł samochodem swoją rodzinę. Ciężko ranna została jego 50-letnia żona i 21-letni syn.

Sprawdź na bieżąco - utrudnienia na drogach w całej Polsce!

Poinformuj nas o sytuacji na drogach, prześlij zdjęcia!

Sprawdź, czy zdał(a)byś dzisiaj test na prawo jazdy

Szczegółowa prognoza pogody godzina po godzinie

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

RMF24

Zobacz również

  • Pijany 60-latek wjechał samochodem na chodnik i potracił dwóch chłopców

    W sobotę po południu w pow. siedleckim (Mazowieckie) 60-letni kierowca audi wjechał na chodnik i potrącił dwóch chłopców. Mężczyzna był pijany. Dzieci w wieku 7 i 9 lat z obrażeniami ciała trafiły... więcej