Tragiczny wypadek na S3. Jeden z kierowców jechał pod prąd

Sobota, 23 czerwca (18:08)
Aktualizacja: Sobota, 23 czerwca (18:36)

Po śmiertelnym wypadku zablokowany jest ruch w kierunku Zielonej Góry na drodze ekspresowej S3 między Świebodzinem a Sulechowem. Doszło tam do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych. Kierowca jednego z nich jechał pod prąd - poinformował Marcin Ruciński z Komendy Powiatowej Policji w Świebodzinie.

Zdjęcie

Zdj. ilustracyjne /Andrzej Sidor /Agencja FORUM
Zdj. ilustracyjne
/Andrzej Sidor /Agencja FORUM

W związku z wypadkiem całkowicie zablokowane są oba pasy w kierunku Zielonej Góry i jeden z pasów w kierunku Gorzowa, na którym znajdują się jeszcze części rozbitych aut. Tam ruch odbywa się po pasie wolnym i kierowcy powinni zwrócić na to uwagę.

Objazd dla podróżujących w kierunku Zielonej Góry został wyznaczony tzw. starą trójką. Utrudnienia w ruchu mogą potrwać kilka godzin.

Reklama

Do wypadku doszło w sobotę przed godziną 17. Z ustaleń policji wynika, że kierowca mercedesa jadąc pod prąd od strony Sulechowa doprowadził do czołowego zderzenie z leksusem.

Ruciński przekazał PAP, że kierujący mercedesem zginął na miejscu. Drugi z kierowców został ranny i zabrany przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.

"Obecnie na miejscu trwa ustalanie okoliczności wypadku. To kolejny przypadek na odcinku S3 w naszym powiecie, kiedy dochodzi do czołowego zderzenia z powodu jazdy pod prąd. W tym roku mieliśmy wcześniej dwa takie wypadki, w tym jeden śmiertelny" - powiedział PAP Ruciński. 

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Podkarpackie: Zderzenie pięciu aut

    W miejscowości Pisarowce koło Sanoka na Podkarpaciu doszło do zderzenia pięciu samochodów. Droga krajowa nr 28 była całkowicie zablokowana przez około dwie godziny. więcej