Tragedia na trasie Hel-Jurata. Nie żyje 23-latek

Poniedziałek, 20 czerwca 2016 (14:34)

W poniedziałek rano na trasie z Helu do Juraty doszło do tragedii. Jak informuje "Dziennik Bałtycki" auto osobowe wbiło się w przydrożne drzewo. Zginął 23-letni kierowca.

Zdjęcie

fot. OSP Hel /
fot. OSP Hel
/

23-latek kierujący BMW z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na prawe pobocze i uderzył w drzewo. Mężczyzna pochodzący z Bielska-Białej zginął na miejscu. Razem z nim w samochodzie była jeszcze 21-letnia mieszkanka Helu. Helikopter zabrał ją do szpitala. 

Reklama

Grupa dochodzeniowo-śledcza i prokurator będą ustalać teraz, co dokładnie było przyczyną wypadku. 

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Wypadek na zakopiance. Korek ma kilka kilometrów

    Wypadek na zakopiance w podkrakowskich Mogilanach. W środę (2 grudnia) dwa samochody osobowe zderzyły się z ciężarówką. Są utrudnienia - informuje "Gazeta Krakowska". więcej