Tragedia na Podlasiu. 69-letni kierowca wjechał do stawu

Wtorek, 28 stycznia (10:48)

69-letni kierowca osobowego hyundaia wjechał autem do stawu w miejscowości Filipów Czwarty (woj. podlaskie). Mężczyzna zmarł na miejscu.

Zdjęcie

Policja; Zdj. ilustracyjne /Fot Tomasz Jastrzebowski /Reporter
Policja; Zdj. ilustracyjne
/Fot Tomasz Jastrzebowski /Reporter

Jak poinformowała Polską Agencję Prasową suwalska policja, do wypadku doszło w poniedziałek. Starsze małżeństwo z powiatu oleckiego jechało w kierunku Filipowa. 69-letni kierowca nagle zasłabł i zjechał do stawu.

Jak przekazała PAP rzecznik suwalskiej policji Eliza Sawko, samochód był niemal całkowicie zanurzony w wodzie. Z nad wody wystawał jedynie dach. Strażacy ochotnicy z Filipowa próbowali reanimować mężczyznę, ale ten zmarł na miejscu. 65-letnia kobieta trafiła do szpitala.

Reklama

Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Suwałkach.

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Śląskie: Zderzenie samochodu z pociągiem. Jedna osoba ranna

    W Mikołowie w woj. śląskim doszło w środę 3 czerwca do wypadku na przejeździe kolejowym. Pociąg Kolei Śląskich zderzył się tam z samochodem osobowym. Wskutek zdarzenia ranna została osoba kierująca... więcej