Świętokrzyskie: Kierowca zjechał do rowu. Miał blisko cztery promile alkoholu

Sobota, 23 stycznia (17:42)

3,9 promila alkoholu w organizmie miał 40-letni kierowca volkswagena, który wjechał do rowu w miejscowości Św. Katarzyna w województwie świętokrzyskim. Mężczyźnie nic się nie stało, ale grozi mu do dwóch lat więzienia, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.

Zdjęcie

policja /123RF/PICSEL
policja
/123RF/PICSEL

Do zdarzenia doszło w sobotę popołudniu w miejscowości Św. Katarzyna w gminie Bodzentyn niedaleko Kielc. Srebrny volkswagen zjechał tam do rowu.

- Kierowca, który jechał za pojazdem, zatrzymał się, aby upewnić się czy kierowca volkswagena nie potrzebuje pomocy. Wtedy wyczuł od niego alkohol - powiedział mł.asp. Damian Janus z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

Reklama

Potwierdziło się to po przyjeździe policjantów. 40-letni kierowca volkswagena miał 3,9 promila alkoholu  w organizmie. Grozi mu do dwóch lat więzienia, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.   

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Małopolskie: W Myślenicach drewno wysypało się na zakopiankę

    Nietypowy powód blokady na zakopiance. W Myślenicach, na trasie w kierunku Krakowa, z jednego z samochodów ciężarowych wypięła się przyczepa, a z niej wysypało się drewno. Droga jest już przejezdna. więcej