Śmiertelny wypadek w pobliżu Radomia. Nie żyje 21-latek

Środa, 20 stycznia (13:40)

W środę przed południem niedaleko Radomia doszło do śmiertelnego wypadku. 21-letni kierowca opla zginął na miejscu w wyniku zderzenia z ciężarówką. O zdarzeniu poinformowała Justyna Leszczyńska z radomskiej policji.

Zdjęcie

Kierujący oplem 21-latek zginął na miejscu /KMP w Radomiu /Policja
Kierujący oplem 21-latek zginął na miejscu
/KMP w Radomiu /Policja

Do zdarzenia doszło przed godz. 11 w okolicy miejscowości Owadów. 

- Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący oplem na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zderzył się z jadącym z naprzeciwka ciężarowym mercedesem, po czym uderzył w drzewo - przekazała Leszczyńska. 21-letni kierowca opla zginął na miejscu.

Reklama

Policjanci prowadzą czynności pod nadzorem prokuratora. Wyjaśniane są wszystkie okoliczności wypadku. 

Policja apeluje o ostrożność i dostosowanie prędkości do zimowych warunków na drodze.

Sprawdź na bieżąco - utrudnienia na drogach w całej Polsce!

Poinformuj nas o sytuacji na drogach, prześlij zdjęcia!

Sprawdź, czy zdał(a)byś dzisiaj test na prawo jazdy

Szczegółowa prognoza pogody godzina po godzinie

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Podkarpackie: Miał dwa promile. Wjechał w dom

    Niemal dwa promile alkoholu miał kierowca citroena, który w środę rano staranował ogrodzenie i uderzył w dom znajdujący się przy ulicy Piłsudskiego w Kolbuszowej (Podkarpackie). więcej