Śląskie: Wypadek na A4. Samochód stanął w płomieniach

Czwartek, 18 lutego (15:20)

Trzy samochody zderzyły się w czwartek rano na gliwickim odcinku autostrady A4. Jeden z pojazdów stanął w płomieniach, zapalił się od niego drugi. Jedna osoba została poszkodowana. W pobliżu doszło też do dwóch innych kolizji, autostrada w kierunku Wrocławia była zablokowana.

Zdjęcie

Karambol na A4 /gliwice.policja.gov.pl /Policja
Karambol na A4
/gliwice.policja.gov.pl /Policja

Rzecznik gliwickiej policji podinspektor Marek Słomski powiedział, że do zdarzenia doszło na wysokości węzła Sośnica, w pobliżu zjazdu na autostradę A1, na jezdni w kierunku Wrocławia.

- Prawdopodobnie na tył dostawczego volkswagena najechał opel, a później jeszcze citroen. Z dostawczego samochodu wypadły kartony. W pewnym momencie kierowcy zauważyli, że zaczyna się coś palić, opuścili samochody. Spalił się samochód dostawczy i opel, na ten drugi samochód prawdopodobnie przeniósł się ogień z volkswagena - powiedział Słomski.

Reklama

Na miejscu była straż pożarna oraz służby medyczne i policjanci. Do szpitala na badania został przewieziony kierowca dostawczego volkswagena. - Obrażenia nie wskazują na zagrożenie życia czy zdrowia - zaznaczył policjant.

Utworzył się potężny korek

Jak dodał podinspektor, niedaleko miejsca, w którym zderzyły się trzy pojazdy, chwilę później doszło też do kolizji dwóch innych aut. Prawdopodobnie ich kierowcy nie zachwali ostrożności, obserwując skutki poprzedniego zderzenia. Wówczas jeszcze ruch na autostradzie odbywał się jednym pasem, z pięciu w tym miejscu. Już wtedy utworzył się potężny korek.

Kiedy ok. godz. 11 doszło do kolejnej kolizji, z udziałem dwóch kolejnych aut, ruch w kierunku Wrocławia został całkowicie zablokowany. Autostrada była zamknięta już w Rudzie Śląskiej - kierowcy byli prowadzeni objazdem na drogę wojewódzką nr 925 w kierunku Paniówek i dalej drogą krajową nr 44 do Gliwic. Stamtąd mogli ponownie wjechać na A4 w kierunku Wrocławia.

Po godz. 15 przywrócono normalny ruch samochodów na gliwickim odcinku autostrady A4. 


Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Turyści wracają spod Tatr. Ogromne korki na zakopiance

    Turyści, którzy w niedzielę wyjeżdżają z Zakopanego, muszą się liczyć z dużymi korkami na popularnej zakopiance. Podróż spod Tatr do granic Krakowa zajmuje około trzy godziny. więcej