Śląskie: Dachowanie samochodu w Rybniku. Za kierownicą 15-latek

Poniedziałek, 25 maja (08:38)

15-latek siedział za kierownicą samochodu, który w niedzielę wieczorem (24 maja) dachował w Rybniku. Pasażerami auta byli: jego rok starszy kolega i dwaj 13-latkowie. Wszyscy wyszli z wypadku bez szwanku. Sprawą ma zająć się sąd rodzinny.

Zdjęcie

Zdj. ilustracyjne /Damian Klamka /East News
Zdj. ilustracyjne
/Damian Klamka /East News

Jak ustaliła rybnicka policja, citroen prowadzony przez 15-latka - prawdopodobnie z powodu nadmiernej prędkości - uderzył w krawężnik i wypadł z drogi, a następnie przekoziołkował, lądując na dachu.

Po wypadku dwaj nastoletni pasażerowie samochodu uciekli. Wrócili, gdy policjanci ustalili okoliczności zdarzenia. Chłopcy byli trzeźwi - przebadano ich pod tym kątem w obecności rodziców. Wszyscy trafili do szpitala na badania, które potwierdziły, że nie odnieśli poważniejszych obrażeń.

Reklama

Jak poinformowała oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Rybniku, asp. Bogusława Kobeszko, 15-latek kierował autem swoich rodziców, a kolegom zaproponował przejażdżkę. 

Po ustaleniu wszystkich okoliczności sprawy policjanci przekażą ją sądowi rodzinnemu, który zdecyduje, czy chłopiec poniesie konsekwencje swojego czynu.

Sprawdź na bieżąco - utrudnienia na drogach w całej Polsce!

Poinformuj nas o sytuacji na drogach, prześlij zdjęcia!

Sprawdź, czy zdał(a)byś dzisiaj test na prawo jazdy

Szczegółowa prognoza pogody godzina po godzinie

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Wypadek w Bogusławicach. Zderzenie autokaru i dwóch ciężarówek

    Do zderzenia autokaru i dwóch ciężarówek doszło w miejscowości Bogusławice koło Częstochowy, na drodze krajowej nr 1. Cysterna i TIR stanęły w ogniu. Na miejscu wylądowały cztery śmigłowce... więcej