Sandomierz: Zginął kierowca, który uciekał przed policją

Sobota, 9 stycznia (10:38)

Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności nocnego pościgu za kierującym volkswagenem, który w Sandomierzu nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Rozpędzony samochód uderzył w blokujący mu drogę radiowóz. Mimo natychmiastowej reanimacji życia kierowcy golfa nie udało się uratować.

Zdjęcie

Pościg zakończył się tragicznie /Facebook/Tarnobrzeg 112 - Ratownictwo Powiatu Tarnobrzeskiego /
Pościg zakończył się tragicznie
/Facebook/Tarnobrzeg 112 - Ratownictwo Powiatu Tarnobrzeskiego /

W piątek ok. godz. 22.30 dyżurny policji powiadomił o policyjnym pościgu za kierującym volkswagenem golfem, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej w Sandomierzu na ul. Krakowskiej.

Funkcjonariusze, prowadząc pościg, przejechali na teren województwa podkarpackiego, gdzie do pościgu przyłączyli się policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu, a następnie z Komendy Powiatowej Policji w Mielcu. Kierujący volkswagenem jechał trasą Baranów Sandomierski-Mielec.

Reklama

Zdążyli wybiec z radiowozu

W miejscowości Jaślany (pow. mielecki), policjanci, chcąc utrudnić ucieczkę kierującemu, ustawili radiowóz z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi prostopadle do osi jezdni. Widząc nadjeżdżający w ich kierunku z dużą prędkością samochód, zorientowali się, że kierujący nie reaguje na próbę zatrzymania i wybiegli z radiowozu.

W tym momencie rozpędzony volkswagen uderzył w policyjny pojazd. Siła uderzenia była tak duża, że radiowóz przemieścił się i uderzył w stojący na prawym pasie samochód ciężarowy, którego kierowca zatrzymał się w bezpiecznej odległości, by nie przeszkadzać w policyjnej akcji.

Życia kierowcy nie udało się uratować

Uszkodzony volkswagen stanął w płomieniach. Policjanci natychmiast wyciągnęli jego kierowcę i zaczęli udzielać mu pomocy medycznej. W gaszeniu samochodu pomagali funkcjonariuszom świadkowie zdarzenia. Mimo reanimacji, którą po przybyciu na miejscu przejęła załoga karetki pogotowia, życia mężczyzny nie udało się uratować. Golfem nie podróżowały inne osoby.

Na miejscu prowadzone były policyjne czynności pod nadzorem prokuratora. Droga wojewódzka nr 985 przez kilka godzin była zablokowana. Policjanci ustalają tożsamość kierowcy volkswagena oraz wyjaśniają szczegółowe okoliczności tego zdarzenia.

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Polsat News

Zobacz również

  • Trudne warunki na drogach. Komenda Główna Policji apeluje do kierowców

    W ciągu ostatnich kilku dni na drogach doszło do prawie 200 wypadków, w których zginęło 26 osób, a niemal 200 zostało rannych - poinformował kom. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej... więcej