Próbował wsiąść do autobusu, zginął pod jego kołami

Piątek, 31 października 2014 (09:17)

W olsztyńskim szpitalu zmarł 59-letni mężczyzna, który w czwartek wieczorem, chcąc wsiąść do autobusu miejskiego, wpadł pod jego koła.

Mężczyzna chciał wsiąść do odjeżdżającego z przystanku na ulicy Dworcowej autobusu miejskiego. Wiadomo, że drzwi były zamknięte. Prawdopodobnie 59-latek potknął się i wpadł pod koła. Spod pojazdu uwolnili go dopiero strażacy - powiedziała naszemu reporterowi Małgorzata Demianiuk z olsztyńskiej policji.

Mężczyzna zmarł po przewiezieniu do szpital. Policja prowadzi już w tej sprawie śledztwo.

Reklama

Kierowca autobusu komunikacji miejskiej był trzeźwy. Sprawdzane będzie jego zachowanie, m.in. czy mógł widzieć biegnącego mężczyznę.

Piotr Bułakowski


Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Więcej na temat:autobus | wypadek

Zobacz również

  • Dolnośląskie: 12-kilometrowy korek na A4 pod Wrocławiem

    12 kilometrów długości ma zator pojazdów na autostradzie A4 pod Wrocławiem. Spowodowany jest on zwężeniem trasy w związku z remontem wiaduktu. Zalecany jest objazd - najlepiej już od węzła Legnica... więcej