Pijany kierowca dachował na środku drogi, po czym uciekł

Wtorek, 20 marca (11:33)

50-letni mieszkaniec Mierowszewa na Dolnym Śląsku dachował na środku ulicy, po czym pieszo uciekł z miejsca zdarzenia. Okazało się, że nie miał prawa jazdy i był pijany.

Zdjęcie

Miejsce zdarzenia /http://www.walbrzych.policja.gov.pl /Policja
Miejsce zdarzenia
/http://www.walbrzych.policja.gov.pl /Policja

Według informacji przekazanych przez tamtejszą policję, mężczyzna doprowadził do dachowania, a następnie zostawił samochód na środku drogi i uciekł z miejsca zdarzenia. Myślał, że w ten sposób uniknie odpowiedzialności. 

Policjanci szybko ustalili, kto jest sprawcą groźnie wyglądającej kolizji. 50-latek został zatrzymany w swoim domu. Był pijany. 

Mężczyzna przyznał się, że kierował pojazdem w stanie nietrzeźwości i bez odpowiednich uprawnień.  

Teraz stanie przed sądem. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat dwóch, zakaz kierowania pojazdami oraz wysoka grzywna. 

Reklama


Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Łódzkie: Wypadek samochodu ciężarowego na S8. Utrudnienia

    Na utrudnienia w ruchu napotkają kierowcy podróżujący we wtorek w Łódzkiem drogą S8 między węzłami Złoczew i Sieradz Południe. Doszło tam do wywrócenia się samochodu ciężarowego. W wyniku wypadku... więcej