Masowe powroty z Zakopanego. Tworzą się gigantyczne korki

Piątek, 27 grudnia 2019 (11:50)

Turyści, którzy spędzali święta pod Tatrami, w piątek masowo wyruszyli w drogę powrotną do domów. Na popularnej zakopiance tworzą się gigantyczne korki.

Zdjęcie

Zakopianka, zdj. ilustracyjne /Marek Lasyk  /Reporter
Zakopianka, zdj. ilustracyjne
/Marek Lasyk /Reporter

Pokonanie 22-kilometrowego odcinka między Zakopanem a Nowym Targiem w piątek przed południem zajmowało 1,5 godziny, a dojazd do Krakowa trwał trzy godziny.

"Na drogach wyjazdowych z Zakopanego oraz wzdłuż zakopianki panuje wzmożony ruch. Policjanci, którzy jadą na interwencję, muszą używać sygnałów świetlnych i dźwiękowych, bo trudno jest przebić się przez korki. Spodziewaliśmy się, że w tym wyjątkowym okresie na Podhale przyjedzie bardzo dużo gości" - powiedział rzecznik zakopiańskiej policji Roman Wieczorek.

Reklama

Kolejna fala przyjazdów jest spodziewana na weekend, kiedy zaczną przyjeżdżać pod Tatry sylwestrowicze. Policja radzi, aby kierowcy jadący na Podhale zmienili opony na zimowe, bo często na podjazdach są trudności z wyjechaniem i tworzą się zatory.

W ciągu minionych trzech świątecznych dni na podhalańskich drogach było bezpiecznie; policjanci odnotowali jedynie dziewięć kolizji drogowych.

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Śmiertelny wypadek w pobliżu Radomia. Nie żyje 21-latek

    W środę przed południem niedaleko Radomia doszło do śmiertelnego wypadku. 21-letni kierowca opla zginął na miejscu w wyniku zderzenia z ciężarówką. O zdarzeniu poinformowała Justyna Leszczyńska z... więcej