Lubelskie: Jazda próbna 33-latka skończyła się w rowie

Poniedziałek, 14 września (16:59)

33-letni obywatel Ukrainy przed zakupem samochodu chciał sprawdzić możliwości pojazdu. Wybrał się na jazdę próbną. Zakończyła się ona wypadkiem i rozbiciem samochodu. Kierowca był pod wpływem alkoholu - podaje polsatnews.pl

Zdjęcie

Jazda próbna skończyła się w rowie /Policja
Jazda próbna skończyła się w rowie
/Policja

Do wypadku doszło w niedzielę (13 września) po południu w miejscowości Świerszczów (woj. lubelskie). 33-obywatel Ukrainy, przed zakupem samochodu marki chrysler, wybrał się nim na jazdę próbną.

W pewnym momencie kierujący samochodem niedoszły nabywca stracił panowanie nad autem, a następnie zjechał do przydrożnego rowu i uderzył w betonowy przepust. 

Reklama

W wypadku poszkodowane zostały dwie osoby - kierowca i pasażer. Na miejscu lądował helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Obaj mężczyźni trafili do szpitala.

Ciężej ranny został pasażer samochodu. Kierowca po opatrzeniu został wypisany ze szpitala. Od razu został jednak zatrzymany przez policję. Okazało się, że wsiadł za kierownicę pod wpływem alkoholu - badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.

33-latek oświadczył policjantom, że przed jazdą wypił jedno piwo. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia.

Zdjęcie

/Policja
/Policja

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Polsat News

Zobacz również

  • Warszawa: Pociąg potrącił dwóch mężczyzn

    Pomiędzy Warszawą Wschodnią a Warszawą Rembertów pociąg Kolei Mazowieckich potrącił dwóch mężczyzn - poinformował w czwartek 17 września nadkom. Jarosław Florczak z Komendy Stołecznej Policji.... więcej