Łódzkie: Kierowca zginął w wypadku na A1. Wyznaczono objazdy

Czwartek, 2 lipca (07:07)
Aktualizacja: Czwartek, 2 lipca (08:40)

Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 w okolicy Łodzi, w którym zginął 50-letni kierowca – przekazała w czwartek rano rzeczniczka łódzkiej policji mł. insp. Joanna Kącka. Trasa w stronę Gdańska nadal jest zablokowana, wyznaczono objazdy.

Zdjęcie

Do wypadku doszło 2 lipca 2020r około godz. 5.30 na 314 kilometrze autostrady A1
Do wypadku doszło 2 lipca 2020r około godz. 5.30 na 314 kilometrze autostrady A1

"Jak wynika ze wstępnych ustaleń 50-letni kierujący hondą civic jechał autostradą w kierunku Gdańska i będąc na 314 km autostrady w tył jego auta uderzył kierujący audi Q7. Honda odbiła się od barier i podczas gdy wracała na pas ruchu wyrzuciło z niej kierującego, który w wyniku odniesionych obrażeń zmarł. Audi dachowało" - przekazała rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Dodała, że osoby podróżujące audi uciekły z miejsca zdarzenia. Trwa ich poszukiwanie.

Reklama

Do wypadku doszło w czwartek ok. godz. 5.30 na 314. kilometrze autostrady A1 między węzłami Łódź Górna i Łódź Wschód.

Na miejscu pracują policjanci, którzy zorganizowali także objazdy węzłem nr 23 (Łódź Górna) przez Rzgów. Utrudnienia mogą potrwać jeszcze dwie godziny.

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Łódzkie: 22-latek zginął w wypadku

    22-letni mężczyzna zginął w wyniku dachowania samochodu osobowego na drodze krajowej nr 12 w miejscowości Kazenin (woj. łódzkie) - poinformował oficer prasowy straży porażonej w Łodzi, mł. bryg.... więcej