Łódzkie: Cudem uniknął staranowania przez pociąg

Poniedziałek, 8 czerwca (06:28)

Cudem uniknął śmierci kierowca, który przejeżdżał przez remontowany przejazd kolejowy w Szymanowicach koło Łowicza. Samochód zawisł na torach. Kierowca wyskoczył, zanim auto staranował pociąg - powiedział bryg. Paweł Pławski z łódzkiej straży pożarnej.

Zdjęcie

Zdjęcie ilustracyjne /Interia.pl /INTERIA.PL
Zdjęcie ilustracyjne
/Interia.pl /INTERIA.PL

O włos od tragedii było na remontowanym przejeździe kolejowym w Szymanowicach, w gminie Zduny niedaleko Łowicza (Łódzkie). W niedzielę (7 czerwca) wieczorem przez tory ruchliwej trasy kolejowej prowadzącej z północy kraju m.in. w kierunku Warszawy próbował przejechać kierowca samochodu osobowego. Przejazd jest jeszcze modernizowany i auto zawiesiło się na szynach.

"Kierowca był na tyle przytomny, że w ostatniej chwili wyskoczył z auta. Zaraz potem pociąg Intercity staranował samochód" - relacjonował brygadier Paweł Pławski z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi.

Reklama

Nikt nie odniósł obrażeń. Trasę między Łowiczem a Kutnem w Szymanowicach pomagali odblokować strażacy. Z informacji ratowników wynika, że przejazd kolejowy nie był jeszcze dopuszczony do ruchu, a kierowca najprawdopodobniej próbował skrócić sobie tędy drogę.

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Śmiertelny wypadek w Pyrzycach. Kierowca wypadł z auta

    Do śmiertelnego wypadku doszło w niedzielę (20 września) na odcinku Stary Przylep-Zaborsko w powiecie pyrzyckim (woj. zachodniopomorskie). Kierowca samochodu osobowego prawdopodobnie stracił... więcej