Łódź: Bmw rozbiło się na drzewie - nie żyje kierowca

Niedziela, 23 lutego 2020 (18:34)

Kierowca bmw zginął na miejscu w wyniku uderzenia samochodem w drzewo na Rondzie Insurekcji Kościuszkowskiej w Łodzi - poinformował rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego PSP w Łodzi st. kpt. Jędrzej Pawlak. Dwoje pasażerów auta trafiło do szpitala.

Zdjęcie

Wypadek /INTERIA.PL
Wypadek
/INTERIA.PL

Do wypadku doszło w niedzielę po godz. 16 na Rondzie Insurekcji Kościuszkowskiej, czyli na skrzyżowaniu ul. Paderewskiego, ul. Kilińskiego i ul. Broniewskiego.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący bmw, jadąc ul. Broniewskiego w stronę ul. Kilińskiego nagle zjechał z trasy i uderzył w drzewo. W wyniku odniesionych obrażeń kierowca poniósł śmierć na miejscu. Dwoje pasażerów auta trafiło do szpitala.

Reklama

Policja wyjaśnia jeszcze dokładne okoliczności wypadku. Jego przyczyną mogło być niedostosowanie prędkości do trudnych warunków panujących na drodze.

Na miejscu pracują m.in. cztery zastępy straży pożarnej oraz inne służby.

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Dolnośląskie: Wypadek na A4. Autostrada jest nieprzejezdna

    Po kolizji auta osobowego i ciężarówki, do jakiej doszło na wysokości miejscowości Udanin na autostradzie A4 w kierunku Wrocławia, droga jest nieprzejezdna. Z powodu opadów śniegu warunki drogowe... więcej