​Kielce: Samochód uderzył w przystanek autobusowy

Sobota, 2 listopada 2019 (18:51)

Niedostosowanie prędkości do warunków jazdy wstępną przyczyna zdarzenia, do którego doszło w sobotę po południu w Kielcach. Auto uderzyło tam w przystanek autobusowy, dwie osoby trafiły do szpitala.

Zdjęcie

zdj. ilustracyjne /Łukasz Solski /East News
zdj. ilustracyjne
/Łukasz Solski /East News

Oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach sierż. szt. Karol Macek powiedział, że o kwalifikacji tego zdarzenia jako wypadek lub kolizja zdecyduje opinia biegłego sądowego, który określi obrażenia poszkodowanych. Do szpitala trafili dwaj mężczyźni: 67-latek, który czekał na przystanku i 26-letni pasażer samochodu.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godz. 14.00. Według wstępnych ustaleń 26-letni kierujący autem marki Dodge, jadąc ulicą Leśniówka w kierunku ul. Posłowickiej, na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem.

Reklama

Auto uderzyło w drzewo, od którego odbiło się, uderzając w wiatę przystankową, gdzie siedział 67-letni mężczyzna. Odniósł on liczne obrażenia, ale przytomny trafił do szpitala. Do szpitala przewieziono także 28-letniego pasażera osobówki. Kierującemu nic się nie stało. Policja poinformowała, że mężczyzna w chwili zdarzenia był trzeźwy.

Według policji kierowca najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Jak zauważył Macek - chwilę przed zdarzeniem padał drobny deszcz. Wobec sprawcy nie zastosowano środków zapobiegawczych.

Sprawdź, czy zdał(a)byś dzisiaj test na prawo jazdy

Szczegółowa prognoza pogody godzina po godzinie 

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Kujawsko-pomorskie: Ojciec z córką zginęli w wypadku

    Ojciec z 14-letnią córką zginęli w wypadku na drodze powiatowej nr 2321 w Tonowie koło Janowca Wielkopolskiego (woj. kujawsko-pomorskie) - poinformował w niedzielę, 24 maja, rzecznik prasowy... więcej