Bielsko-Biała: Uciekał samochodem przed pościgiem. Utknął na torowisku

Sobota, 11 maja 2019 (09:32)

Samochód utknął w sobotę na torach kolejowych w centrum Bielska-Białej. Kierowca, prawdopodobnie pijany, uciekał przed pościgiem. Szlak kolejowy w kierunku Żywca był nieprzejezdny przed ponad trzy godziny. Pojazd musiał ściągać pociąg techniczny - podała policja.

Zdjęcie

Zdj. ilustracyjne /Jacek Boroń /Reporter
Zdj. ilustracyjne
/Jacek Boroń /Reporter

"Kierowca uciekł, ale przypuszczamy, kim on jest. Jest poszukiwany" - powiedział oficer dyżurny bielskiej policji asp. Jacek Niedziela.

Policjant poinformował, że nad ranem napłynęło zgłoszenie, że po Bielsku-Białej porusza się pijany kierowca. Zwrócił na to uwagę mężczyzna, który autem odwoził gości z wesela. Patrol próbował zatrzymać Mazdę. Kierujący nie zatrzymał się, zaczął uciekać. Kilkoma ulicami jechał "pod prąd". Śledził go zgłaszający zdarzenie.

Reklama

Na przejeździe kolejowym w centrum Bielska-Białej kierujący Mazdą nagle skręcił i wjechał na tory kolejowe. Po kilkudziesięciu metrach jego samochód utknął. Kierowca wysiadł i zaczął uciekać pieszo. Zniknął w rejonie położonego tam osiedla mieszkaniowego.

Pozostawiony na torach samochód zakłócił ruch pociągów na trasie między Bielskiem-Białą a Żywcem. Przerwa trwała ponad trzy godziny. Żeby ściągnąć pojazd z torów musiał przyjechać specjalny pociąg techniczny. 

"Samochód został już ściągnięty, a wkrótce zostanie odholowany" - powiedział asp. Niedziela.

Sprawdź na bieżąco - utrudnienia na drogach w całej Polsce!

Poinformuj nas o sytuacji na drogach, prześlij zdjęcia!

Sprawdź, czy zdał(a)byś dzisiaj test na prawo jazdy

Szczegółowa prognoza pogody godzina po godzinie

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Warszawa: Przejechał policjantce po nodze. Miał trzy promile we krwi

    We wtorek wieczorem (26 maja) policjanci zatrzymali w Warszawie mężczyznę, który próbował uniknąć kontroli drogowej i przejechał policjantce po nodze. Uszkodził też radiowóz. mężczyzna miał w... więcej