Tragiczny wypadek. Pijany 15-latek wiózł trzech kolegów

Piątek, 24 lipca 2015 (17:47)

Tragiczny wypadek na drodze w pobliżu Bargłowa Kościelnego na Podlasiu. Samochód osobowy wypadł tam z drogi i dachował. W środku było czterech 15-latków. Jeden z nich nie żyje.

Zdjęcie

zdj. ilustracyjne /Policja
zdj. ilustracyjne
/Policja

Za kierownicą siedział pijany 15-latek. Chłopak trafił do Izby Zatrzymań. Na razie nie wiadomo, skąd miał samochód i czy ktoś zgodził się, że będzie prowadził bez prawa jazdy.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 15-latek jechał szybko i stracił panowanie nad samochodem. W wypadku zginął jeden z jego kolegów, a inny został ranny. Wiadomo, że wszyscy młodzi ludzie jadący autem pochodzili z powiatu augustowskiego.

Reklama

(mn)

Piotr Bułakowski



Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

RMF24

Zobacz również

  • Wypadek w stolicy. Wiele osób jest rannych

    9 osób jest rannych, w tym troje dzieci, wskutek zderzenia autobusu i tramwaju. Do wypadku doszło na skrzyżowaniu ulic Marszałkowskiej i Królewskiej w Warszawie. więcej