Wypadek autobusu w Kobierzycach. Kierowca jechał za szybko?

Poniedziałek, 1 lutego 2016 (20:16)
Aktualizacja: Poniedziałek, 1 lutego 2016 (21:48)

Nie ma osób poważnie rannych po wypadku na krajowej "ósemce" w Kobierzycach na Dolnym Śląsku. Autobus PKS-u wjechał tam do rowu. W środku pojazdu uwięzionych było 50 osób.

Według wstępnych ustaleń policji, kierowca autobusu mógł jechać za szybko i dlatego stracił panowanie nad pojazdem na mokrej nawierzchni.

W autobusie, który jechał z Wrocławia do Kudowy było 28 osób. Wszystkie o własnych siłach wydostały się na zewnątrz. Na miejscu udzielana im jest pomoc medyczna.

Na miejsce wypadku podstawiono dodatkowy autobus, do którego trafiają pasażerowie z uszkodzonego pojazdu.

Reklama

(mn)

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • ​Gigantyczny korek na autostradzie A2

    Zmniejsza się korek na autostradzie A2, na pasach w kierunku granicznego Świecka (Lubuskie). Zator w szczytowym momencie miał ponad 20 km, a sznur aut sięgał do Rzepina. Z ostatnich informacji... więcej