Tragiczny wypadek w Warszawie. "Pojazd z impetem uderzył w mur"

Sobota, 28 listopada 2015 (09:34)
Aktualizacja: Sobota, 28 listopada 2015 (10:01)

19-letni pasażer zginął na miejscu, a kierowca walczy o życie w szpitalu - to bilans tragicznego wypadku w Warszawie. Rondo Siedlaczka zostało częściowo wyłączone z ruchu, tworzą się korki.

Śmiertelny wypadek w Warszawie. Pasażer nie żyje, kierowca był pijany (TVN24/x-news)


Do wypadku doszło w sobotę rano, tuż po godzinie szóstej na rondzie Siedlaczka. Policja cały czas wyjaśnia okoliczności tragedii.

Wiele wskazuje na to, że mercedes, który uderzył w mur otaczający siedzibę Polskiego Radia, a następnie wpadł na drzewo, jechał z bardzo dużą prędkością.

Z relacji reportera TVN Warszawa wynika, że kierowca samochodu osobowego najpierw ściął dwa sygnalizatory, wpadł na środek ronda, przejechał między filarami, otarł się o latarnię i z impetem uderzył w mur. Potem odbił się i tyłem uderzył w drzewo. Niewykluczone, że pojazd koziołkował, bo ma pognieciony dach.

Na miejscu zginął 19-letni pasażer. Około 25-letni kierowca walczy o życie w szpitalu. Ma zostać przebadany na zawartość alkoholu we krwi.

Reklama

Na rondzie Sielaczka są utrudnienia w ruchu, zostało ono częściowo wyłączone z ruchu.

Policja blokuje wjazd od strony Myśliwieckiej, Rozbrat i al. Wilanowskiej.

Sprawdź na bieżąco - utrudnienia na drogach w całej Polsce!

Poinformuj nas o sytuacji na drogach, prześlij zdjęcia!

Najświeższe informacje o sytuacji na drogach na Twitterze

-----

Sprawdź, czy zdał(a)byś dzisiaj test na prawo jazdy

Szczegółowa prognoza pogody godzina po godzinie



Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Sochaczew: Wypadek ciężarówki z kwasem

    Zablokowana jest jedna z głównych ulic Sochaczewa. Powodem jest wypadek, w którym samochód ciężarowy przewożący substancje chemiczne, w tym kwas, przewrócił się na pobocze - poinformował PAP... więcej