Śląskie: 18-letni kierowca nie żyje

Wtorek, 1 marca 2016 (16:20)

Na drodze w Gorzkowie Nowym w powiecie myszkowskim (Śląskie) doszło do tragicznego wypadku. 18-letni kierowca wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Nie udało się go uratować.

Myszkowscy policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny wypadku, do którego doszło dzisiaj w Gorzkowie Nowym. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że samochód osobowy zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Niestety, obrażenia jakich doznał 18-letni kierowca okazały się dla niego śmiertelne.

Do tego tragicznego zdarzenia doszło dzisiaj rano około godziny 9.00 w Gorzkowie Nowym. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że jadący citroenem C5 18-letni kierowca nie dostosował prędkości do panujących warunków atmosferycznych, stracił panowanie nad prowadzonym pojazdem, wpadł w poślizg i uderzył w przydrożne drzewo - czytamy na stronie myszkowskiej policji.

Reklama

Mieszkaniec gminy Niegowa w stanie ciężkim został przewieziony do szpitala, gdzie na skutek poniesionych obrażeń zmarł. Mężczyzna prawo jazdy miał zaledwie 5 miesięcy - informuje policja.

Przez kilka godzin na miejscu zdarzenia pracowali stróże prawa. Ustalane są teraz dokładne przyczyny i okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Zdjęcie

Mężczyzna prawo jazdy miał zaledwie 5 miesięcy /Policja
Mężczyzna prawo jazdy miał zaledwie 5 miesięcy
/Policja

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Więcej na temat:wypadek | Myszków

Zobacz również