Rajd Śląska. Dwie dziewczynki ranne po wypadku

Niedziela, 15 października (15:43)

Wypadek na 10. odcinku specjalnym Rajdu Śląska, ostatniej rundy mistrzostw Polski. W miejscowości Suszec w powiecie pszczyńskim z drogi wypadła załoga nr 1 Zbigniew Gabryś i Artur Natkaniec. Samochód potrącił dwie dziewczynki.

Zdjęcie

Wypadek; zdj. ilustracyjne /Piotr Jędzura /Reporter
Wypadek; zdj. ilustracyjne
/Piotr Jędzura /Reporter

Sprawdź na bieżąco - utrudnienia na drogach w całej Polsce!

Poinformuj nas o sytuacji na drogach, prześlij zdjęcia!

Reklama

Najświeższe informacje o sytuacji na drogach na Twitterze

Sprawdź, czy zdał(a)byś dzisiaj test na prawo jazdy

Szczegółowa prognoza pogody godzina po godzinie

Rafał Rezler asystent dyrektora Rajdu Śląska ds. mediów zapewnia, że na miejscu bardzo szybko pojawiły się służby, a zdrowiu i życiu dziewczynek nie zagraża niebezpieczeństwo. Potrącenie odbyło się przy małej prędkości. Dziewczynki zostały zabrane do Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach Ligocie. Pięciolatka nie ma żadnych złamań. Prawdopodobnie zostanie na obserwacji w szpitalu. Lekarze diagnozują stan dziewięciolatki. 

Rafał Rezler zapewnia, że trasa była odpowiednio zabezpieczona. Rzecznik mówi, że wszystkie miejsca były wyznaczone zgodnie z planem zabezpieczenia, który jest przygotowywany, sprawdzany i zatwierdzany przez odpowiednie służby w tym policję. Rafał Rezler wyjaśnia, że sędziowie zabezpieczenia przesunęli taśmy jeszcze dalej, żeby zwiększyć bufor bezpieczeństwa. 

Obydwie dziewczynki stały na końcu prostego odcinka drogi przy 90-stopniowym zakręcie. 

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Wielkopolska: Matka z synem zginęli na pasach

    W piątek rano w Koźminie Wielkopolskim 83-letnia matka z 46-letnim synem zginęli na miejscu podczas przechodzenia przez pasy. Zostali potrąceni przez samochód ciężarowy. więcej