Protest taksówkarzy sparaliżuje Kraków?

Czwartek, 1 października 2015 (06:17)

Protest taksówkarzy może dziś sparaliżować ruch w Krakowie. O 9.00 około tysiąca kierowców rozpocznie wolny przejazd przez miasto. W ten sposób chcą zwrócić uwagę na problem tak zwanej szarej strefy, czyli nielegalnych przewoźników.

Zdjęcie

Zdj. ilustracyjne /123/RF PICSEL
Zdj. ilustracyjne
/123/RF PICSEL

Taksówkarze do 11.00 będą jechać głównymi arteriami miasta z prędkością 20 kilometrów na godzinę. 

Po drodze chcą odwiedzić komendy policji, inspekcji transportu drogowego oraz straży miejskiej, aby złożyć tam swoje petycje. Jak wyjaśnia Paweł Kudas z NSZZ Solidarność, taksówkarze domagają się od władz miasta i służb mundurowych częstszych kontroli szarej strefy.

Dzisiaj, kiedy na inaugurację roku akademickiego do miasta przyjeżdżają rzesze studentów, należy się spodziewać sporych korków. 

Największe utrudnienia będą w północnych częściach miasta. 

Lepiej omijać ulice Dobrego Pasterza, Opolską, Prądnicką, Aleję 29 Listopada, Aleję Jana Pawła II, czy Rondo Mogilskie, którymi przejadą taksówkarze.

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Małopolskie: Samochód wypadł z drogi. Zginęły dwie osoby

    Dwóch mężczyzn zginęło w wypadku, do którego doszło w poniedziałek wieczorem w Frydrychowicach w powiecie wadowickim (woj. małopolskie). Trwa walka o życie kobiety, która została przetransportowana... więcej