Piesza "na czerwonym" wbiegła wprost pod samochód

Poniedziałek, 13 lutego 2017 (13:23)

Dużo szczęścia miała piesza potrącona w Olsztynie przez samochód.

Piesza „na czerwonym” wbiegła wprost pod samochód (KWP Olsztyn)

24-latka zignorowała czerwone światło na sygnalizatorze i wbiegła na przejście wprost pod nadjeżdżające auto.

W tym przypadku okazało się, że kobieta miała więcej szczęścia niż zdrowego rozsądku. Jej brak poszanowania dla przepisów ruchu drogowego skończył się dla niej "jedynie" złamaniem nogi i mandatem karnym.

Reklama

Jak tłumaczyła policjantom 24-latka, wbiegła na jezdnię bo "spieszyła się na tramwaj".


Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

TVN24/x-news

Zobacz również

  • Małopolskie: Samochód wypadł z drogi. Zginęły dwie osoby

    Dwóch mężczyzn zginęło w wypadku, do którego doszło w poniedziałek wieczorem w Frydrychowicach w powiecie wadowickim (woj. małopolskie). Trwa walka o życie kobiety, która została przetransportowana... więcej