40-latek spacerował po A2. Spowodował wypadek

Niedziela, 14 lutego 2016 (16:12)

Wczoraj około godziny 22:30 na autostradzie A2 doszło do dziwnego incydentu. 38-letni kierowca mercedesa, jadąc prawym pasem autostrady nagle zobaczył... pieszego. Mężczyzna chcąc uniknąć potrącenia wykonał gwałtowny manewr i stracił panowanie nad pojazdem, lądując w rowie. Okoliczności wypadku ustalają policjanci z powiatu brzezińskiego.

Zdjęcie

Teraz sprawę wyjaśnia policja, zdj. ilustracyjne /Policja
Teraz sprawę wyjaśnia policja, zdj. ilustracyjne
/Policja

Jak się później okazało, mężczyzna, przez którego doszło do wypadku nie zatrzymał się i "spacerował" dalej. Dopiero kiedy kolejny kierowca był o krok od potrącenia pieszego, o całym fakcie została powiadomiona policja.  

Po tym, jak funkcjonariusze dotarli na miejsce, żaden z uczestników tych zdarzeń nie był w stanie zlokalizować mężczyzny. Został on odnaleziony przez policjantów Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Łodzi około 500 metrów dalej na pasie rozdzielającym jezdnie.

40-latek był nietrzeźwy. Badanie wykazało w jego organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. 

Reklama

Jak wynika z wstępnych ustaleń jechał autostradą jako pasażer wraz z partnerką. Podczas podróży doszło do kłótni, po której kazał jej zatrzymać się i wysiadł dalej przemieszczając się pieszo. Samego potrącenia nie pamięta. Nie miał na sobie żadnych elementów odblaskowych. Nie wymagał hospitalizacji. 

Artykuł pochodzi z kategorii: Aktualności

Zobacz również

  • Tragiczny wypadek w Radziejowie. Nie żyją dwie osoby

    Dwie osoby zginęły w wypadku, który zdarzył się w Radziejowie (woj. kujawsko-pomorskie) na skrzyżowaniu dróg krajowej nr 62 i wojewódzkiej nr 267. DK 62 łącząca Strzelno z Włocławkiem jest... więcej